
Mimo surowych i prymitywnych warunków, w jakich żyli Anglosasi w początkowym okresie swego pobytu w Anglii, przejawiali oni zainteresowania do poezji i pieśni, których słuchanie należało do ulubionych rozrywek. Wygłaszali je przy wtórze harfy minstreje, zwani skopami, nagradzani przez królów i możnych ziemią i złotem. Znali przekazywane z ojca na syna w formie ustnej opowiadania i pieśni, przetwarzane i uzupełniane wydarzeniami aktualnymi. Wiele wierszowanych opowieści przynieśli Anglosasi ze sobą jeszcze z kontynentu, a te, które zachowały się do naszych czasów, musiały ulec poważnym zmianom. Łatwo zauważyć, że jeszcze pogańskie wyobrażenia i obyczaje przetykane są dygresjami moralnymi w duchu chrześcijańskim, co - obok uzupełnień w postaci późniejszych wątków historycznych - wyraźnie wskazuje na nawarstwianie się motywów oraz fabuły i sprawia poważne trudności w datowaniu najstarszych zabytków literatury anglosaskiej. Utwory te, przekazywane w postaci ustnej z pokolenia na pokolenie, zachowały tradycje, legendy i wspomnienia odległych nieraz, heroicznych okresów wędrówek i najazdów, wspólnych jeszcze dla całego świata północno-germańskiego.
Literatura angielska powstała z dwóch głównych źródeł: piśmiennictwa anglosaskiego oraz normandzkiego, wiążącego ją z francuskim kręgiem kulturowym. Oba te źródła zasiliły i wywarły zasadniczy wpływ na rozwój literatury angielskiej, dostarczając jej też dwóch źródeł słowotwórczych: germańskiego i franko-łacińskiego, które w sposób zasadniczy uformowały język angielski.